SP-2011 SSD (i5-2400)

Czy ktoś oprócz mnie ma niewytłumaczalne problemy z tymi maszynami? Mam dwa takie z Gentoo i np. dzisiaj jeden z nich zaliczył w nocy 4 crashe, drugi też zalicza pady regularnie przynajmniej raz dziennie (oczywiście zero info w logach). Oba robią to samo – load balancing www (apache/php).

Próbowałem na swoim kernelu vanilla i na kernelach od OVH.
Wymieniali w nich zasilanie, w jednym też płytę i dalej bez poprawy.

Wydaje mi się, że może chodzić o ruch, który dochodzi do 50-60mbit per maszyna. Trzeci taki sam z freebsd na bazę stoi sobie spokojnie bez restartu od postawienia. Na nim ruch sięga max. 15mbit.

Mam nadzieję, że nie jestem sam, bo czuję, że technicy przestają mnie lubić.